wytrawny sos śliwkowo-brzoskwiniowy

WYTRAWNY SOS ŚLIWKA-BRZOSKWINIA

Nie samymi dżemami człowiek żyje 🙂 Warto zaopatrzyć się na zimę również w wytrawne sosy, które podkręcą smak „zwykłych potraw”. Sos śliwkowo-brzoskwiniowy świetnie komponuje się jako zimny dodatek z grillowanymi bakłażanem i cukinią oraz wegańskimi burgerami. Na ciepło polecam go do pierogów i pasztetów.

sos śliwkowo-brzoskwiniowy

PRZEPIS

5 słoików o pojemności 300 ml

sos śliwkowy na sposób chiński

Składniki:

2 kg śliwki węgierki

1 kg brzoskwiń

3 łyżki oleju

100 ml octu ryżowego

25 ml octu jabłkowego

2 cebule

3 ząbki czosnku

1 łyżeczka imbiru

1 ¾ łyżki soli

½ papryczki chili

1 szklanka wody

250 g cukru

1 łyżeczka wędzonej papryki

1 łyżeczka curry

szczypta rozmarynu, oregano i bazylii

sos śliwkowy do potraw wytrawnych

Przygotowanie:

Krok 1: Owoce myję i pestkuję. Brzoskwinie kroję na ćwiartki, a śliwki zostawiam w połówkach.

Krok 2: W rondlu o grubym dnie rozgrzewam olej, smażę na nim pokrojone w kostkę cebule. Po chwili dodaję posiekany drobno czosnek i chili oraz imbir.

Krok 3: Do garnka dodaję owoce, dwa rodzaje octu, wodę. Gotuję 40 minut. Po tym czasie sos blenduję i wsypuję do niego cukier. Ponownie zagotowuję i na małym ogniu redukuję do uzyskania gęstej konsystencji. Zajmie to około godziny. W tym czasie dodaję również przyprawy.

Krok 4: Sos nakładam do wyparzonych słoików, pasteryzuję 15 minut tak, aby woda znajdowała się 5 cm poniżej nakrętki.


Róbmy przetwory! 2016

pikle curry

PIKLE BABCI ANI

Choć wykonane przez Babcie pikle smakują najlepiej, to sama też je robię, bo królują na stole przez całą zimę. Proponuję Wam dwie zalewy do ogórków: curry oraz musztardowo-miodową. Do czego wykorzystacie pikle? Ja uwielbiam je w sałatkach, na kanapkach, w omletach i zamiast surówki do obiadu. Są niezwykle kruche, aromatyczne i po prostu pyszne.

A do kanapek z piklami warto wykorzystać ketchp Babci Ani 🙂

pikle miodowo-musztardowe

PRZEPIS

12 słoików o pojemności 1 l

pikle z ogórków

Składniki:

6 kg ogórków

do każdego słoika:

½ dużego liścia laurowego

1/3 łyżki żółtej gorczycy

1/3 łyżki czarnej gorczycy

2 około 3 cm kawałki chrzanu

koszyczek kopru z około 7 cm kawałkiem łodygi

1 ząbek czosnku

2 owoce jałowca

6 ziaren pieprzu

4 ziarna ziela angielskie

½ łyżki owoców kopru

1 plasterek marchwi (na całość 1 duża marchew)

1 około 2 cm plaster papryki (na całość jedna duża)

1około 1 cm kawałek ostrej papryczki (na całość jedna)

zalewa musztardowo-miodowa (7 słoików):

2 szklanki cukru

9 szklanek wody

2 1/3 szklanki octu spirytusowego

2 słoiczki musztardy delikatesowej

2 łyżki gęstego miodu

6 łyżek soli

zalewa curry (5 słoików):

6 szklanek wody

1 ½ szklanki octu

2 łyżki gęstego miodu

9 łyżek cukru

2 łyżeczki curry

4 ½ łyżki soli

przetwory z ogórków

Przygotowanie:

Krok 1: Przygotowuję wyparzone słoiki. Do każdego wrzucam marchew, paprykę, papryczkę, czosnek, przyprawy.

Krok 2: Ogórki myję, obieram, kroję wzdłuż na ćwiartki i umieszczam ścisło w słoiku. Jeśli ogórki się nie mieszczą, przekrajam na pół.

Krok 3: Przygotowuję dwie zalewy. Zaczynam tak samo. Mieszam wodę, ocet, cukier, sól, miód i całość zagotowuję. Do zalewy z 9 szklanek wody dodaję musztardę, dokładnie ją rozprowadzając. Do zalewy z 6 szklanek wody dodaję curry.

Krok 4: Zalewę rozlewam do słoików tak, aby przykrywała ogórki. Pasteryzuję 15 minut tak, aby woda znajdowała się 5 cm poniżej nakrętki.

pikle w dwóch zalewach


Róbmy przetwory! 2016

ogorki kiszone

TRADYCYJNE OGÓRKI KISZONE Z PRZEPISU MAMY

Przyznaję, że z tradycyjnymi ogórkowymi przetworami zawsze było mi nie po drodze. Nie dlatego, że ich nie lubię lub nie doceniam smaku ogórka zimą – wręcz przeciwnie! O ile z sałatkami eksperymentowałam, to kiszone i konserwowe zawsze robiła moja Mama. Owszem, czasami przypadł mi przywilej przygotowania czosnku, umycia ogórków, ale „odpowiedzialniejsze” zadania Mama zostawiała dla siebie. Nigdy też nie protestowałam – wiadomo wiele lat wprawy, smak dzieciństwa, a poza tym u Mamy zawsze najlepiej 🙂

No ale kiedyś musi być ten pierwszy raz. Tak o to przedstawiam Wam pierwsze od początku do końca (no prawie, bo zakładanie zacisków na weki mnie przerosło) wykonane własnoręcznie ogórki kiszone.

tradycyjne ogórki kiszone

Co jest ważne? Przede wszystkim ogórki! Od dziecka pamiętam, że Mama spędzała na rynku duuuużo czasu, żeby wybrać te najlepsze. Powinny być średniej wielkości, twarde i jędrne. Najlepiej kupować u sprawdzonego rolnika.

Po drugie dodatki – nie warto udoskonalać kiszonych ogórków wieloma przyprawami. Najlepiej zostać przy tradycyjnych: chrzanie, czosnku i koprze. Tego ostatniego dodaję jak najwięcej, zarówno koszyczków, łodygi, jak i jego ususzonych owoców. To, o czym w każdej rozmowie przypomina mi Babcia, to liść chrzanu i czarnej porzeczki.

Przygotowanie słoików jest również istotną sprawą, przede wszystkim dlatego, że nie są one już później pasteryzowane. Dlatego ja porządnie je wyparzam. Jeśli używacie weków, przed ich zamknięciem należy zalać wrzątkiem gumki, a potem wytrzeć. Dzięki temu będą elastyczniejsze. Trzeba też pamiętać o dokładnym osuszeniu pokrywek i słoika.

kiszone ogorki tradycyjne

PRZEPIS

10 weków o pojemności 1 litra

ogórki kiszone

Składniki:

4 kg ogórków gruntowych

dodatki do każdego weka:

1 ząbek czosnku

koszyczek kopru + kawałek łodygi

1 łyżka owoców kopru

mały liść chrzanu

2 liście czarnej porzeczki

2 około 2 cm kawałki chrzanu

zalewa:

6,5 l wody

13 łyżek soli

3 ¼ łyżki cukru

tradycyjne ogorki kiszone

Przygotowanie:

Krok 1: Wybieram ogórki podobnej wielkości, myję, przekładam do dużej miski, zalewam dużą ilością wody, tak, żeby ogórki swobodnie pływały. Zostawiam je na 4 godziny.

Krok 2: Pod koniec moczenia ogórków przygotowuję słoiki, zaciski i gumki, które należy wyparzyć. Dzięki temu będzie można je swobodnie dopasować do słoika.

Krok 3: Do wyparzonych, ale już suchych słoików wrzucam dodatki, a następnie ścisło układam ogórki.

ogorki jak u mamy

ogorki kiszone z przepisu Mamy

Krok 4: Przygotowuję zalewę. W tym celu zagotowuję wodę z cukrem i solą. Można użyć ciepłej wody bez zagotowywania jej, ale musi być gotowana wcześniej oraz na tyle ciepła, żeby rozpuściły się cukier i sól.

Krok 5: Do słoików wlewam zalewę, wycieram brzegi słoika, nakładam gumkę, przykrywkę, a następnie zacisk.

ogorki

zakwas z burakow na odpornosc

ZAKWAS Z BURAKÓW

Zakwas z buraków – bez niego nie ma tradycyjnego, (wigilijnego) barszczu. Dzięki ziołom jest bogactwem aromatu, buraki i czosnek to z kolei kopalnia zdrowia – zwłaszcza w okresie przeziębień! Potrzebujecie jędrnych buraków, polskiego czosnku, przypraw, zalewy z domowej roboty kiszonych ogórków i kamionkowego naczynia. Od nastawienia składników do gotowego zakwasu dzieli Was siedem dni. Później przechowujcie go w szczelnie zamkniętych słoikach w lodówce lub chłodnym pomieszczeniu.

buraki z przyprawami do zakwasu

Składniki:

1 kg buraków

5 ząbków czosnku

20 ziaren pieprzu

20 ziaren ziela angielskiego

5 owoców jałowca

7 liści laurowych

200 ml zalewy z kiszonych ogórków

2 l wody

2 łyżeczki soli

zdrowy zakwas z buraków

Przygotowanie:

Krok 1: Buraki myję, obieram i kroję w plastry. Czosnek obieram z łupin.

buraki do zakwasu

Krok 2: Mocno podgrzewam wodę z solą.

Krok 3: Na dnie kamionkowego naczynia układam buraki na przemian z czosnkiem i przyprawami, następnie wlewam wodę z solą i zalewę z ogórków. Buraki nie mogą wystawać ponad wodę, dlatego, jeśli tak się dzieje, dociskam je talerzykiem.

zakwas do wigilijnego barszczu

Krok 4: Naczynie przykrywam gazą i kamionkową przykrywką. Odstawiam w ciepłe miejsce na 7 dni, ale w międzyczasie zaglądam, jak przebiega proces fermentacji.

zakwas z buraków nastawiony na 7 dni

Krok 4: Po tym czasie wylewam zawartość naczynia na sito. Ciecz przelewam do czystych słoików, przechowuję w lodówce lub w chłodnym i ciemnym pomieszczeniu, aby zatrzymać proces fermentacji. Buraki płuczę i wykorzystuję do sałatki.

czosnkowy zakwas z buraków

Zdania na temat tworzenia zakwasu są podzielone. Jedni uważają, że, jeśli na jego powierzchni powstanie pleśń, należy go wyrzucić. Drudzy twierdzą, że jest ona normalnym zjawiskiem podczas procesu fermentacji (jak w przypadku ogórków kiszonych lub małosolnych). Należę do tego drugiego obozu i absolutnie nie przejmuję się cienką warstwą pleśni. Musicie jedynie uważać, aby buraki nie wypływały na powierzchnię zakwasu.

mętnienie zakwasu z buraków